Jak najwięcej światła

Pewnie wielu z nas słyszało kiedyś o światłoterapii. Niektórzy traktują ją ze sporym dystansem, ale sama idea poprawiania nastroju i kondycji fizycznej za pomocą światła nie jest głupia. Przecież możemy łatwo porównać nasze samopoczucie jesienią i zimą, gdy za oknami jest chłodno, a świat prędko spowija się mrokiem, z okresem wiosenno-letnim. Jest wtedy nie tylko ciepło, ale też słonecznie. Doskonale wiemy, że promienie słońca pomagają wegetować roślinom, są też cenne dla wielu gatunków zwierząt.

Z ludźmi jest podobnie – dlatego wybierając mieszkanie potencjalni nabywcy zwracają uwagę także na to, aby było ono solidnie nasłonecznione. Podczas aranżowania naszej przestrzeni także należy brać to kryterium pod uwagę. Spore okiennice, taras, być może nawet przeszklenia – wszystko to sprawi, że wnętrze oraz domowników spowije słoneczna aura. Lepiej się wtedy myśli, łatwiej tworzy, a świat wygląda znacznie przyjemniej niż w stanie depresyjnej szarości. W tworzeniu takiego klimatu pomogą też jasne, odbijające kolory ścian.

https://kupmeble.pl/oferta/krzesla